poleć stronę znajomemu
Czego nie mówić do osoby w depresji
Odbierane komunikaty mają wielką siłę oddziaływania na nasze nastawienie, szczególnie kiedy jesteśmy w kiepskim stanie emocjonalnym.
 Uwagi podane w tym artykule można zastosować dwojako : w relacjach z bliskimi osobami można je potraktować jako poradnik mówiący  jaką taktykę przyjąć w komunikacji z osobą w depresji, jeżeli taka się komuś przydarzy,       a statystyki mówią o ponad 30% populacji cierpiących na depresję, wiec szanse są całkiem spore.
I to jest główny i pozytywny cel tego zestawu fraz do unikania. Aby uczynić ten świat choć trochę lepszym, lepiej pomagać przyjaciołom, a wrogowie i tak nas znajdą.
Drugi, uprzedzam dość paskudny wariant, to możliwość wykorzystania tych komunikatów do kontrataku na nieprzyjaciół,  do wpędzenia kogoś w depresję, zmanipulowania i wykorzystania tej osoby. Wbrew pozorom niewiele jest osób mających mocny kręgosłup i silnie stąpających po ziemi. Dla tych stojących na krawędzi nieprzyjaciół,      o chwiejnych humorach i wątpliwej jakości strukturze psychicznej, czasem drobna, pozornie niewinna uwaga wystarczy , aby nakręcić ich do zbudowania własnego czarnego scenariusza i zjechania po równi pochyłej. Nie wiemy skąd się bierze depresja. Wiemy , że możemy słowami przyczynić się do złego samopoczucia innej osoby.
Jak gruba  jest kreska do przekroczenia, aby ze złego samopoczucia wpaść  w stan depresji, nie zmierzono. Intuicyjnie możemy dedukować, że popychanie w tym kierunku, w końcu doprowadzi do wyzwolenia takich reakcji chemicznych w mózgu, których ani opisać ani opanować już nie sposób.
Ale skupmy się  na naszym pozytywnym celu pomagania przyjacielowi, a przynajmniej unikania sposobności
do zadania mu jeszcze większego cierpienia.
Życie w  depresji to jakby życie w alternatywnym świecie , z którym twój umysł sobie nie radzi. Wspieranie przyjaciela pogrążonego w depresji może być zadaniem trudnym i niewygodnym. Większość osób wybiera opcję niemówienia niczego, a jeżeli już coś powiedzą, to jest to coś kompletnie niewłaściwego. Posłanie przyjacielowi wiązanki altruistycznych fraz wydaje się bardzo proste, ale zamiast pomóc mu możemy go dodatkowo zranić. Podane tu frazy , pomimo że nie wyglądają groźnie, stanowią banalny sposób na pogorszenie stanu psychicznego osoby w depresji.

1.Mogło być gorzej !
Próba porównania sytuacji twojego przyjaciela  z sytuacją kogoś innego, który wydaje się mieć jeszcze gorzej, to nie jest pomocna strategia. Depresja nie bazuje na okolicznościach życiowych. To chemia mózgu. Ktoś może prowadzić życie , które wydaje ci się najłatwiejsze i najlepsze z możliwych , ale powierzchowne wrażenie na temat jego życia nie jest faktycznym wskaźnikiem jego życia wewnętrznego i uczuć. Porównywanie jego życia do innych osób, mających więcej trudnych życiowo okoliczności, sprawi że twój przyjaciel poczuje się  jeszcze gorzej.
2. Udało ci się już tyle razy.
Co wydaje się pomocna strategia dla ciebie nie będzie pomocne dla kogoś żyjacego pod ciężarem  depresji. Myślenie o wszystkich dobrych rzeczach jakie go spotkały w życiu nie podniesie chmury depresji znad głowy twojego przyjaciela. Dołoży tylko poczucie winy do jego już umęczonej postawy.
3. Masz po prostu cykora.
Nie umniejszaj sensu wysiłków czynionych przez przyjaciela. Twierdząc, że robi  wielkie problemy z przemijających drobiazgów mówisz mu , że jego uczucia nie są ważne. Nie rozprawiaj się tak gładko z uczuciami, których nie rozumiesz.
4 .Czy próbowałeś…
Ktoś pogrążony w depresji nie chce czuć tego bólu, który natrętnie go dopada. Próbował więc wszystkiego co dało się spróbować.  Twoja sugestia powoduje tylko tyle, że przyjaciel czuje się głupi i sfrustrowany. Jeżeli ty osobiście nie jesteś w stanie depresji, nigdy się nie dowiesz jak głęboki jest to ból i jak gorzka jest beznadzieja , którą przeżywa twój przyjaciel. Sugestie ze strony osoby, która osobiście nie przezywa depresji są odbierane jako traktowanie protekcjonalne, a nie prawdziwe wsparcie.
5. Dokładnie rozumiem, też kiedyś wpadałem w depresję.
Jeśli myślisz ,że kiedyś wpadałeś w depresję, to znaczy, że nie rozumiesz co to jest depresja. Odczuwanie smutku lub zdenerwowania to nie to samo, co być w klinicznej depresji. Próby nawiązania swojej sytuacji do sytuacji przyjaciela, w której naprawdę nigdy nie byłeś, nie spowoduje , że poczuje się on kochany i wspierany.
6.Powinieneś skupić się na ćwiczeniach i zdrowym odżywianiu.
Lepiej nie rób rekomendacji na temat radzenia sobie z poważną chorobą psychiczną, jeśli nie jesteś profesjonalistą w tej dziedzinie. Twój przyjaciel nie potrzebuje kolejnej profesjonalnej opinii. On potrzebuje przyjaciela. Zdrowie fizyczne jest powiązane ze zdrowiem psychicznym, ale chemiczne rozchwianie w mózgu nie da się leczyć za pomocą chodzenia na siłownię i jedzenia sałaty.
7 , Ale ty wcale nie wyglądasz na kogoś z depresją.
Depresja to nie styl. Nie musi koniecznie wpływać na wygląd zewnętrzny danej osoby. Ludzie , którzy wpadają
w depresję są w różnym wieku, różnej rasy, zawodu i orientacji seksualnej. Nie możesz zakładać , że rozumiesz czyjeś uczucia na podstawie jego wyglądu. Nawet jeśli twój przyjaciel wygląda całkiem zdrowo i wydaje się być szczęśliwy, powinieneś dokładnie słuchać kiedy mówi o tym jak się rzeczywiście  czuje i wierzyć mu.
8. Możesz to pokonać.
Depresja nie jest taka sama jak inne choroby psychiczne. Nie możesz jej pokonać jak przeziębienia. Sugerowanie , że twój przyjaciel może pokonać swoją depresję faktycznie sugeruje że ma on nad choroba kontrolę. A twierdzenie, że przyjaciel ma władzę nad swoją chorobą mentalną, zakłada także , że jest on odpowiedzialny za to, jak się czuje.
9.Dlaczego po prostu nie robisz więcej tego co lubisz?
Kiedy ktoś jest ofiara depresji rzeczy , które normalnie by go cieszyły, nie są już zabawne. To jedna z najbardziej brutalnych stron tej psychologicznej sytuacji. Wszystkie pasje i zainteresowania jakie były do tej pory w centrum uwagi przyjaciela, straciły swój koloryt i atrakcyjność. Udanie się po prostu na spływ tratwami albo długie spacery nie są w stanie wyleczyć jego choroby psychicznej.
10. Powinieneś patrzeć na jasną stronę.
Taka propozycja świadczy o tym, że w ogóle nie rozumiesz rzeczywistości depresji. Nie ma jasnej strony. Życie z depresją oznacza, że twój przyjaciel walczy o to, aby znaleźć jasną stronę.
11, Czy ja nie czynię cię szczęśliwym?
Depresja twojego przyjaciela nie ma nic wspólnego z tobą. Nie zakładaj ,że on cię już więcej nie lubi albo nie chce z tobą przebywać ponieważ chemia jego mózgu uległa zmianie. Sprawisz tylko, że poczuje się winny i załamany wiążąc cały swój ból z twoją osobą.
12.  Szczęście to kwestia wyboru.
Nie kiedy jesteś w depresji. Redukując walkę twojego przyjaciela do łatwego wyboru, być lub nie być szczęśliwym, jest nazbyt upraszczające i obraźliwe. On nie wybiera sposobu swojego odczuwania i nie jest w stanie wybrać tak po prostu, aby odczuwać inaczej.

Unikając wymienionych fraz i innych podobnych, będziesz lepiej potrafił zrozumieć i wesprzeć swego przyjaciela , który jest pogrążony w depresji i stara się z tym jakoś żyć. On potrzebuje, abyś go słuchał, kochał i wspierał bez próbowania załatwienia jego problemu.
Warto też zrobić sobie ćwiczenie polegające na zaserwowaniu takich niewinnych fraz samemu sobie i spokojnym odczekaniu, jaka będzie reakcja naszej podświadomości. To przeżycie da nam wyobrażenie co dzieje się w umyśle innej osoby, która nie jest w depresji , ale wewnętrzny dialog pobudzony tymi frazami może wywołać rozmaite, nieprzewidziane refleksje.  Jeżeli ktoś czuje  lub podejrzewa , że sam może być w depresji, to ćwiczenie jest zakazane.
 Dla osób o bardzo mocnej strukturze psychicznej i nastawionych pozytywnie do rzeczywistości, wymienione frazy  będą obojętne, a może nawet wydadzą się motywujące.